Jak uratować zbiegły sweter z merino po praniu w pralce
Sweter z wełny merino wyjęty z pralki wygląda jak ubranie lalki. Rękawy są krótsze o kilka centymetrów, a dzianina przypomina filc. Nie wszystko stracone, choć szanse na pełny powrót do rozmiaru sprzed prania są ograniczone. Im szybciej zaczniesz działać, tym większa szansa, że uratujesz ulubioną rzecz.
Nie wyżymaj swetra ani nie próbuj go naciągać na siłę, gdy jest mokry. Włókno w tym stanie jest kruche i łatwo je zerwać. Przygotuj letnią wodę w misce, dodaj odrobinę płynu do wełny albo delikatnego szamponu dla dzieci. Zanurz sweter na kilkanaście minut, potem delikatnie rozciągaj dzianinę dłońmi, zaczynając od rękawów i boków. Jeśli chcesz poznać zasady, które zapobiegają takim wypadkom, przeczytaj materiały o tym, jak działa wełna bez sfilcowania, bo wiedza o temperaturze i ruchu chroni przed kolejną wpadką.
Po rozciągnięciu rozłóż sweter na ręczniku lub płaskiej powierzchni i nadaj mu pierwotny kształt. Nie wieszaj go na drążku, bo mokra wełna rozciągnie się pod własnym ciężarem. Zostaw do wyschnięcia z dala od kaloryfera i słońca. Gdy wyschnie, sprawdź, czy udało się odzyskać rozmiar. Jeśli nie, potraktuj sweter jako część garderoby o mniejszym kroju albo przeznacz go do przeróbki. Wełna merino po nieudanym praniu rzadko wraca do stanu idealnego, ale łagodne rozciąganie na mokro daje najlepsze efekty.